Portal informacyjny, największa baza informacji o Darłowie, Darłówku i gminie Darłowo oraz interaktywne plany i mapy.

  SERWIS INFORMACYJNY

  INFORMACJE DLA TURYSTÓW

  BAZA NOCLEGOWA

  MAPY I PLANY

  DZIAŁ OGŁOSZEŃ

  REKLAMA

REKLAMY

"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku
"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku

Ogłoszenia Katalog Foto galeria Mapy

 

wizyt: ogółem 4668811, w wrześniu 33792, dziś 1055; on-line: 121

Echo Darłowa

Darłowianie przy krzyżu na Westerplatte

DARŁOWIANIE NA WESTERPLATTE

prosto do nieba czwórkami szli / żołnierze z Westerplatte

 

Zbliża się 79 rocznica rozpoczęcia II wojny światowej. Gdy wybuchła Moi Rodzice mieli po 16 lat. Do końca swych dni żyli jej wspomnieniami. Wychowywałam się w czasie gdy o nocy okupacyjnej słyszało się każdego dnia. Dzieci bawiły się w wojnę... Historia była blisko. Dotykała. Słowo patriotyzm wybrzmiewało inaczej niż obecnie...

Data 1 września 1939 roku była bardzo ważna jak i miejsce - Westerplatte!!!

Zapodziałam gdzieś zdjęcie z liceum ze szkolnej wycieczki do Gdańska, stałam przy ruinach koszar Morskiego Batalionu długo po wojnie... Znalazłam zaś inne. Z tego samego czasu, początku lat 60 - tych. To były czasy gdy zakłady pracy organizowały wycieczki dla swoich pracowników. Tak było w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Darłowie. Mój Ojciec - Ryszard Socha był vice-prezesem. Rodzice uczestniczyli w takich podróżach po Polsce. Ich dzieci były wysyłane na kolonie letnie, aby poznawały kraj i miejsca związane z bolesną historią. Wcześnie zobaczyłam niemieckie obozy koncentracyjne. Oświęcim. Majdanek. Stutthof. Dziś myślę czy historia czegoś nauczyła ludzi? Nie mogę też zrozumieć - skąd tyle lat po wojnie biorą się nowi kombatanci? Są wśród nich osoby dużo młodsze ode mnie, nigdy nie były na żadnej wojnie..., ale za to jakie mają przywileje! I emerytury, której same sobie nie wypracowały...

Wróciłam pamięcią do ważnej daty i świętego miejsca dla Polaków dzięki zdjęciu, które Mama podpisała jednym słowem: Westerplatte. Poznaję na tej fotografii darłowian, którzy już odeszli w niepamięć lub z tego świata. Przypomnę zapamiętane nazwiska. Z prawej przy krzyżu - sklepowa pani Dłużnikowa z Leśnej, Wala Kaczkowska - nauczycielka, żona księgowego z G.S., Borusewicz - prezes, Słoniewska w sukience w grochy, za nią Mama - Weronika Socha, a za następną kobietą Ojciec (widzę tylko głowy rodziców), dalej Gadzałowa - robiła swetry na maszynie, w tyle pan Gadzała, jej wysoki mąż. Od lewej strony, drugi - Leszek - kierował masarnią geesowską w Darłówku, a obok w ciemnych okularach jego żona, dalej pani Kawińska i jej mąż Wacek z założonymi rękoma - mieszkali na Wojska Polskiego i chodziłam do nich po mleko. Innych nie poznaję... Może nie pamiętam... Było to tak dawno! Dobrze, że takie zdjęcia przywołują wspomnienia i pamięć o zwykłych mieszkańcach Darłowa. O ich codziennym życiu. O tych co przeżyli wojnę...

Moja mama cały czas bała się, aby jej dzieci nie musiały doświadczać koszmaru wojennego. Co przeżywały Rodziny żołnierzy polskich walczących o Westerplatte? Co czują dziś potomkowie tamtych bohaterów? Tak pięknie pisał o nich K. I. Gałczyński! Zadając retoryczne pytanie... - czy ten krzyż ze zdjęcia jest jeszcze na Westerplatte? Zakończę słowami poety: "w Gdańsku staliśmy tak jak mur, / gwiżdżąc na szwabską armatę, / teraz wznosimy się wśród chmur, / żołnierze z Westerplatte."

Nie da się tego zapomnieć...

 

Krystyna Różańska
Darłowo, ED 9/2018

strona główna

o nas

reklama

kontakt

Serwis informacyjny o Ziemi Darłowskiej

infopomorze.pl | iwczasy.pl | plan.darlowo.pl | plan.dabki.info | plan.wicie.info
mapa.gmina.darlowo.pl

 

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2005-2009 www.infodarlowo.pl, www.infopomorze.pl