
Echo Darłowa
Bal w Spółdzielni „Bałtyk”
Uśmiech dzieci, sprawianie by miały chwile radości są dla niektórych na tyle ważne, że nie zawahają się, by poświęcić czas, zdobyć środki, zachęcić innych do działania. Dlatego też, 7 lutego 2007 r. w sali Spółdzielni Mieszkaniowej „Bałtyk” w Darłowie odbył się Bal Karnawałowy, którego uczestnikami było około 200 uczniów z darłowskich szkół: Szkoły Podstawowej nr 3, Szkoły Podstawowej nr 4 i Gimnazjum, a także dzieci będące mieszkańcami osiedli Spółdzielni. Niektóre dzieci są pod stałą opieką świetlicy „Bezpieczna Przystań”. Bal, prowadzony przez p. Grażynę Wiśniewską, odbył się w dwóch turach. Najpierw bawiły się dzieci młodsze, które wzięły udział w konkursie na najciekawszy strój i zabawie muzycznej z nagrodami. Zabawę dla młodzieży uatrakcyjniły pokaz tańca break dance i koncert piosenki hip-hopowej w wykonaniu Jacka Ziółkowskiego, który dbał również o oprawę muzyczną balu. Na zakończenie każdy uczestnik otrzymał atrakcyjną paczkę za słodyczami. Humory dopisały, zadowolone miny dzieci i młodzieży świadczyły o udanej zabawie.Organizatorem i inicjatorem pomysłu było Stowarzyszenie Pomocy Dzieci i Rodzinie z przewodniczącą Krystyną Mądry na czele. Inicjatywę wsparła finansowo przy ogromnym poparciu burmistrza Arkadiusza Klimowicza i radnej Bożeny Magier, Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Napoje ufundowała Hurtownia „Perła” państwa Olejnik, salę do zabawy i nagrody w konkursach przygotowała Spółdzielnia „Bałtyk”. Pomocą przy organizacji przedsięwzięcia służyli: Arkadiusz Sip, pełnomocnik burmistrza ds. profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych, nauczyciele z darłowskiej „Trójki”, rodzice z Grupy Wsparcia dla dzieci z ADHD, młodzież z wolontariatu przy darłowskim liceum.
Warto dbać o uśmiech dziecka. Pamiętamy o tym jak najczęściej. Radosne chwile dzieciństwa to te, do których tak chętnie wracamy, gdy jesteśmy dorośli.
Dorota Krajczyńska-Gruba
Darłowo, ED 2/2007