Portal informacyjny, największa baza informacji o Darłowie, Darłówku i gminie Darłowo oraz interaktywne plany i mapy.

  SERWIS INFORMACYJNY

  INFORMACJE DLA TURYSTÓW

  BAZA NOCLEGOWA

  MAPY I PLANY

  DZIAŁ OGŁOSZEŃ

  REKLAMA

Auta Retro

REKLAMY

"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku
"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku

Ogłoszenia Katalog Foto galeria Mapy

 

wizyt: ogółem 9373650, w marcu 5272, dziś 807; on-line: 45

Echo Darłowa

Leopold Tyrmand

Leopold Tyrmand - rzecz o książce i filmie... . Cz. I

Leopold Tyrmand - jak nikt rozsławił Darłowo w świecie. W darłowskim porcie był już
w czasie wojny - 1944 roku. Wtedy pływał na niemieckim frachtowcu. Przypomnę trochę faktów i dat o „perle polskiej, powojennej literatury", tj. o książce „Siedem dalekich rejsów".

- W 1952 r. zaczyna pisać powieść „Siedem dalekich rejsów" i zaznaczy, że rzecz dzieje się w Darłowie, niewielkim porcie na Pomorzu Zachodnim, wczesną wiosną 1949 roku.

- W 1957 r. na zamówienie „Czytelnika" Tyrmand kończy zarzucone kilka lat wcześniej „Siedem dalekich rejsów", ale wydawnictwo wycofuje się z umowy.

- W 1958 r. Wojciech Has przygotowuje się do sfilmowania książki, ale władze kinematografii odrzucają scenariusz napisany przez reżysera.

- W 1959 r. w Londynie, nakładem Michael Joseph Ltd. wychodzi „Siedem dalekich rejsów" -  jako „Seven Long Voyages".

- W 1962 r. powieść ukazuje się po niemiecku jako „Ein Hotel in Darlowo".

 

W Polsce książka pozostaje nieznana.

 

- Rok 1963 - Jan Rybkowski kręci film „Naprawdę wczoraj". Scenariusz, na motywach „Siedmiu dalekich rejsów", napisał sam Tyrmand. Okaleczony przez cenzurę film zostaje zaatakowany przez prasę i niedługo po premierze znika z ekranu.

 

Po latach, darłowianin -Arkadiusz Tomiak, operator filmowy adaptuje „Siedem dalekich rejsów" na spektakl TVP.

- 15 marca 1965 r. Leopold Tyrmand wyjeżdża z Polski. Wywozi ukryty
w samochodzie maszynopis „Siedmiu dalekich rejsów".

- W 1975 r. nakładem Polskiej Fundacji Kulturalnej w Londynie ukazuje się pierwsze polskie wydanie „Siedmiu dalekich rejsów".

Powieść miała dziwne losy... .

- W Polsce w księgarniach ukazuje się od lat 90-tych, a film „Naprawdę wczoraj" pokazywany bywa w telewizji, oglądany też w internecie.

Dziś oba utwory można traktować jako nostalgiczny przewodnik po innym Darłowie
i nieistniejącej przestrzeni - inny już cmentarz wokół kościoła św. Gertrudy - bez żeliwnych krzyży, nie ma mostu zwodzonego oraz chat rybackich w Darłówku.
A i ślady bytności pisarza w moim mieście zatarły się... - czyż nie warto je odświeżyć?

- Na obwolucie nowych wydań „Siedmiu dalekich rejsów" czytam, że powieść to perła polskiej powojennej literatury, że skrojona jest po mistrzowsku. Wartka, choć kameralna akcja, błyskotliwe dialogi, barwne, niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego
w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy... .
W centrum zaś dwoje bohaterów zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego.

 

Od wielu lat wracam do lektury książki, do filmu i myśli o „Tyrmandławce" - tak nazywam swoje marzenie o rzeźbie, pomniku - ławeczce dla postaci znanej w całym  świecie.

Leopold Tyrmand rozsławiając Darłowo zasłużył na pamięć mieszkańców i stąd moja propozycja do budżetu obywatelskiego.

 

Krystyna Różańska
Darłowo, ED 8/2016

Auta Retro

strona główna

o nas

reklama

kontakt

Serwis informacyjny o Ziemi Darłowskiej

infopomorze.pl | iwczasy.pl | plan.darlowo.pl | plan.dabki.info | plan.wicie.info
mapa.gmina.darlowo.pl

 

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2005-2009 www.infodarlowo.pl, www.infopomorze.pl