Portal informacyjny, największa baza informacji o Darłowie, Darłówku i gminie Darłowo oraz interaktywne plany i mapy.

  SERWIS INFORMACYJNY

  INFORMACJE DLA TURYSTÓW

  BAZA NOCLEGOWA

  MAPY I PLANY

  DZIAŁ OGŁOSZEŃ

  REKLAMA

Auta Retro

REKLAMY

"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku
"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku

Ogłoszenia Katalog Foto galeria Mapy

 

wizyt: ogółem 8366504, w wrześniu 39062, dziś 373; on-line: 43

Echo Darłowa

Początek powojennego rybołówstwa w Darłowie

Ciąg dalszy

W tym czasie w przetwórstwie pracowało 29 stałych pracowników i 30 sezonowych.  W lipcu 1947 r w Darłowie było 7 kutrów, w tym 5 łowiących,  3 łodzie motorowe, i 30 wiosłowych. Zarejestrowano 70 rybaków . Na zebranie organizacyjne Związku Zawodowego Rybaków Morskich przybyło 27 osób. Do zarządu związku wybrano 7 rybaków. W roku 1947 złowiono 610,1 ton ryb. Przez 3 lata kadrę portowców i rybaków szkolono w działającym w latach 1947  1950 Liceum Spółdzielczości Morskiej.
Niezależnie od rybaków polskich dla rosyjskiej bazy w Darłówku łowili ryby Niemcy. Ich połowy były jednak poza wszelką kontrolą. Niemniej jednak dzięki zapobiegliwości darłowskiego Morskiego Urzędu Rybackiego wiemy coś niecoś na ten temat. W grudniu  1945 r. złowiono prawie 100 ton. Za 11 miesięcy 1946 r. bez listopada radzieckie połowy w Darłowie i okolicy wyniosły 2.265.600 kg ryb. Prawie 80% w odłowach stanowiły dorsze, a udział śledzi wynosił 19%. Rosjanie i łowiący dla nich Niemcy nie przestrzegali polskiego prawa. Łowili np. w okresach ochronnych na obszarze polskich wód przybrzeżnych.
 Miejska Rada Narodowa w Darłowie w uchwale z dnia 10 lutego 1947 r. domagała się przyjazdu przedstawiciela armii radzieckiej przy władzach wojewódzkich w Szczecinie w celu zażegnania sporów. Skarżono się na naczelnika gospodarstwa rybnego mjr. Oniszczenkę, który mimo zapewnień nie przesiedlił rybaków niemieckich z Darłówka do Darłowa. Miasto wyłożyło znaczne sumy na remont domów w Darłówku i nie mogło tam osiedlić swoich rybaków i ich rodzin. Żołnierze i oficerowie radzieccy dewastowali budynki w Darłówku. Poza tym radzieckie jednostki i ich bazy nie płaciły za dostarczanie wody, gazu i elektryczności. W połowie 1947 r. sowiecka baza rybacka w Darłowie dysponowała znacznym potencjałem eksploatacyjnym. Prócz basenu rybackiego wraz z chłodnią, fabryką lodu, halą rybną, czterema wędzarniami, posiadała już 27 kutrów oraz motorówkę „Łeba”, przemianowaną na „Pogranicznik”. Z tej liczby jak pisze Ryszard Techman 10 kutrów stacjonowało przed wojną w Darłowie, 5 w Kołobrzegu, 4 w Ustce oraz 7 w Łebie. Złowiły one w 1947 r. 2.101.895 kg ryb  podczas gdy w okręgu MUR  Darłowo polscy rybacy złowili 1.412.785 kg ryb. W pierwszym półroczu 1948 r sowieci odłowili 643.550 kg ryb.
Do roku 1948 wszystkie polskie łodzie i kilka niewielkich kutrów należały do prywatnych rybaków. W dniu 21 października 1948 r  władze radzieckie w oparciu o podpisaną umowę w Legnicy w zamian za dostawę 720 ton solonego dorsza w cenie 10 zł za kg  (cena rynkowa wynosiła wówczas 90 zł za kg dorsza) oraz 50 ton smoły pogazowej i 50 rolek papy przekazały bazę rybacką administracji polskiej. W imieniu Polski gospodarstwo rybackie i sprzęt przejęła gdyńska „Arka”.  Majątek nieruchomy i nieruchomy przejętej bazy rybackiej wyceniono na 55,2 miliona zł. W kwocie tej ujęto wartość 26 kutrów rybackich wraz z wyposażeniem, 5 łodzi rybackich, dźwig do podnoszenia taboru pływającego, narzędzia, sieci, sprzęt rybacki, warsztaty stolarski i mechaniczny, 2 wędzarnie, solarnie, fabrykę lodu, kilka środków transportu lądowego. Umowę w dniu 16 października podpisali ze strony polskiej pełnomocnik ministra żeglugi RP inż. Henryk Bagiński, a z radzieckiej generał major W.M. Nartow. Przekazane  kutry i urządzenia były w znacznym stopniu wyeksploatowane. Tylko 8 kutrów nadawało się do bezpośrednich połowów, dalsza 10 nadawała się do remontu, a reszta to prawie wraki. W spisie  wymieniono jeszcze: 5 wagonetek, 500 metrów torów kolejki wąskotorowej, 18 sieci szprotowych,  zniszczonych w 70%, oraz 59 robotników niemieckich w tym: szyprów, rybaków, 4 ślusarzy, 2 stolarzy i majstra wędzarniczego. Kutry miały silniki 1-2 cylindrowe, o mocy: 14, 25, 50 KM. Były to statki drewniane o długości kadłuba 10-13 metrów. W tej liczbie było 6 łodzi  drewnianych i metalowych z silnikami i bez . Przejęło je w dniu 17.X. Towarzystwo dla Połowów Morskich i Handlu Zagranicznego „Arka” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Gdyni. W Darłowie utworzono bazę rybacką tej spółki, która wkrótce przekształciła się w przedsiębiorstwo państwowe. Od tego czasu rozwój darłowskiego rybołówstwa morskiego szedł dwoma drogami: państwową i spółdzielczo - prywatną. Spora część rybaków polskich i niemieckich przeszła do pracy w „Arce”. Niemieccy rybacy w liczbie 23 zostali poddani polskiej procedurze administracyjnej i otrzymali tymczasowe karty rybackie. Najczęściej na kutrowe połowy wypływały załogi w składzie: 4 rybaków,1 niemiecki instruktor i 1 uczeń Polak. Stopniowo zmniejszała się ilość niemieckich rybaków, gdyż wyjeżdżali do Niemiec. W roku 1951 tylko 8 ich pracowało w charakterze motorzysty lub starszego rybaka na kutrach PPiUR „Barka” w Darłowie, następcy oddziału „Arki”.
Od władz radzieckich Centrala Rybna przejęła również przetwórnie ryb wraz z kompleksem budynków położonych przy ul. Żeromskiego, tu gdzie teraz znajduje się internat i warsztaty Zespołu Szkół Morskich.  Pracowało tam 80 osób w przetwórstwie oraz 30 w transporcie i w przeładunkach. Całość dorsza i większość śledzi z braku lodu solono. Śledzie wysyłano w głąb kraju, a dorsze na eksport do Czechosłowacji i NRD. Część ryb dostarczano do Zakładów Rybnych nr 12 w Koszalinie, których pierwszym dyrektorem był Władysław Napieralski. Później w tym miejscu była fabryka cukierków „Bogusławka” i teatr propozycji „Dialog”. W Darłowie uruchomiono również wędzarnię ryb. Następnie w budynku przy ul Morskiej, należącym później do fabryki obuwia „Alka” uruchomiono marynaciarnię ryb. W sezonie połowowym w przetwórstwie wówczas pracowało 300 osób. W zamian za  przekazane gospodarstwo rybne i kutry strona polska dostarczyła Rosjanom w okresie od 1 grudnia 1948 do 1 grudnia 1949 r. 720 ton dorsza solonego po bardzo niskiej cenie 10 zł za 1 kg netto. W tym czasie doszło do połączenia Darłowskiej Spółdzielni Rybackiej  z gdyńską Spółdzielnią „Łosoś”. Powstała w ten sposób Spółdzielnia Pracy Rybołówstwa Morskiego „Łosoś” W okresie tym było 36 rybaków kutrowych, 16 łodziowo-motorowych i 27 wiosłowych. Łowili oni na 27 kutrach, na 10 łodziach motorowych i 28 wiosłowych. W roku 1948  złowiono 849,3 ton ryb.  W rok później darłowskie rybołówstwo, łowiąc 2837 ton ryb przekroczyło o 189 ton najlepsze roczne połowy z okresu międzywojennego. Przyczyniła się do tego uchwała Rady Ministrów. Postanowienia tej uchwały zmieniły system podatkowy, Przekroczenie wyznaczonego planu połowów było podstawą do zastosowania obniżek podatkowych, a nie do zwiększenia podatku jak było poprzednio. Obniżano również podatek o 40 % rybakom, którzy osiedlili się na Ziemiach Odzyskanych. Rozwijające się rybołówstwo potrzebowało sieci, dlatego w 1949 r utworzono Darłowskie Zakłady Sieci Rybackich. Sieci produkowane w Darłowie trafiały nie tylko do rybaków darłowskich , ale również do Kołobrzegu i Gdyni.. W Państwowym Przedsiębiorstwie Kutrowym „Arka” oddział w Darłowie w roku 1949 zatrudniano 74 załogi rybackie, 130 pracowników fizycznych, 30 umysłowych. Aby zwiększyć polowy w maju wprowadzono współzawodnictwo pracy. 

Ciąg dalszy nastąpi
 

L. Walkiewicz
Darłowo, ED 7/2002

Auta Retro

strona główna

o nas

reklama

kontakt

Serwis informacyjny o Ziemi Darłowskiej

infopomorze.pl | iwczasy.pl | plan.darlowo.pl | plan.dabki.info | plan.wicie.info
mapa.gmina.darlowo.pl

 

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2005-2009 www.infodarlowo.pl, www.infopomorze.pl