Portal informacyjny, największa baza informacji o Darłowie, Darłówku i gminie Darłowo oraz interaktywne plany i mapy.

  SERWIS INFORMACYJNY

  INFORMACJE DLA TURYSTÓW

  BAZA NOCLEGOWA

  MAPY I PLANY

  DZIAŁ OGŁOSZEŃ

  REKLAMA

Auta Retro

REKLAMY

"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku
"Lidia" HOTEL SPA w Darłówku

Ogłoszenia Katalog Foto galeria Mapy

 

wizyt: ogółem 11948268, w maju 41852, dziś 187; on-line: 130

Echo Darłowa

POMORZE - Mała Ojczyzna Kaszubów (historia i współczesność)

Kiedy przed laty zaniosłam do introligatorni pracę poświęconą twórczości Jana Drzeżdżona, zapytano mnie o kolor oprawy. Wybrałam niebieski. Wymowa koloru dotarła do mnie później. Pisałam o krainach pisarstwa maga z modrej Krainy, pisarza kreującego świat z samej głębi przeżyć ludu kaszubskiego. Zwróciłam uwagę na powrót Drzeżdżona do kaszubskiego domostwa, dzięki któremu zawdzięczał wyjście w cały współczesny świat.
Prawie pól roku temu O. Janusz Jędryszek pożyczył mi książkę „Pomorze  Mała Ojczyzna Kaszubów” (czytelnik nie znajdzie jej w darłowskiej księgarni, czy w bibliotece). Książka jak biblia! Nadto w niebieskiej obwolucie i oprawie! Odczuwam powrót koloru nieba z moich stron i małej ojczyzny Jana Drzeżdżona, który budował swoje krainy  także z tradycji swoich literackich poprzedników (Ceynowy, Majkowskiego, Budzisza i innych). Teksty zawarte w dziele stanowią zwierciadło czasu. Wyłania się z nich zwierciadło małej kaszubsko  pomorskiej ojczyzny i jej ludzi, encyklopedia życia i cierpień malej społeczności, która wśród starć wielkich tego świata potrafiła zachować dużą część tego co własne. Nawet czytelnik, którego z Kaszubami i Pomorzem nie łączą ani pochodzenie, ani zainteresowania zawodowe, odnajdzie w tej książce stegnę (drogę) do społeczności, pozostającej, mimo zawirowań w Europie, u siebie w domu. To właśnie jest wartością, tym przesłaniem, z jakim książka ma dotrzeć według autorów do Polaków i Niemców. Jest przeznaczona dla jednych i drugich. Zawiera ona opis regionu, w którym Kaszubi, Polacy i Niemcy żyli i żyją ze sobą i pośród siebie, w którym  kultury wzajemnie się stykały, zderzały i zwalczały. Pisał o tym  między innymi Gunter Grass w „Blaszanym  bębenku” i Janusz Pasierb. Obaj zostali laureatami kaszubsko  pomorskiego wyróżnienia, Medalu „Poruszył wiatr od morza”. Ksiądz J. Pasierb, odebrawszy to odznaczenie , mówił  o Gdańsku, Kaszubach i Pomorzu jako o Europie Środka  w miniaturze:
„Heraldyczne kolory Pomorza to błękit i złoto. Wiosna gdy kwitnie rzepak bardziej bardziej poetyckie były by być może łubiny ...Drugi raz  złoci się w czasie żniw. Po  raz trzeci jesienią ...Ale normalne kolory Pomorza to zieleń wzgórz i błękit wody. Dyskretna, nie marnująca się i niełatwa  uroda. Trochę smętna. Lodowiec łagodnie pofalował tutaj wzgórza, ale z Kaszubą nie jest tak, jak  ze Szwajcarem, o którym  A.Gide mówił ,że nosi lodowiec w środku. Ta nasza mała ojczyzna nie była samotną wyspą, lecz częścią niespokojnego głównego lądu, Polski, Europy. Nie miała granic naturalnych w postaci nieprzebytych gór, a morze było oknem i drogą. Ziemia  wielkich zasiedleń i spotkań Przez wieki żyli tu obok siebie , jak to znakomicie opisał  Gunter  Grass, Polacy, Niemcy, żeby nie liczyć innych nacji , różnych  <nowych> lub <starych > Szkotów. Poplątani, skuzynowani, wrodzy i przyjaźni. Prawdziwa mozaika  języków i narodowości, której zaczęła od epoki nowożytnej towarzyszyć także mozaika wiar. Wszystko to jakoś żyło  razem  nec temere, nec timide” 
Żyło i żyje nadal, choć w innym już wydaniu  i świecie, ale wciąż w środku spraw w Europie jednoczącej się na nowo, świadome  wielkich  zadań z myślą o nowym tysiącleciu. Autorzy książki z troską patrzą na III tysiąclecie Europy z myślą o pomyślny wiek XXI.
Zrzeszenie Kaszubsko Pomorskie , Instytut Kaszubski oraz Akademia Bałtycka  z Lubeki zabiegały o taką właśnie publikację i wydano ją w 2000 roku. Wydano ja dzięki pomocy finansowej Sejmiku Województwa Pomorskiego oraz  Fundacji Współpracy Polsko  Niemieckiej ze środków Republiki Federalnej  Niemiec, pod redakcją Józefa  Borzykowskiego i Dietmara  Albrechta.
Na krwawiących terytoriach  minionego stulecia ludzie zaczęli odkrywać własną i szczególną  tożsamość. Ci, którzy po drugiej wojnie  stracili małą i wielką ojczyznę, odkrywają pamięć regionu, w którym  zostali przyjęci. Odkrywają ją i Ci, którym jak  ja w połowie XX wieku przyszli na świat  na Pomorzu. Poznać jakieś miejsce znaczy poznać jego przeszłość. Każdy człowiek żyjący na danym terytorium znajduje się pod wpływem  panującej na nim kultury duchowej i materialnej, która go kształtuje. Żadna wojna nie jest w stanie zetrzeć tej pamięci. Tak odczuwana świadomość czasu i przestrzeni  jak zostało  zapisane we wprowadzeniu  stanowi przesłankę powstania świadomości i tożsamości  regionalnej..
Tak doświadczana tożsamość regionalna pomaga człowiekowi odnaleźć siebie samego, pomaga pojąć własne możliwości i potencjał, umożliwia samodzielne kształtowanie swojego świata. Świadomość regionalna niweluje poczucie  niższości. Swoje siły czerpie ona  z dziedzictwa  danego terytorium  i o tym wszystkim mowa w tej niezwykłej książce. Świadomość swego miejsca na ziemi pomaga ludziom zapuścić korzenie, osiedlić się, czuć się jak u siebie w domu. „Ojczyzna mała i wielka , to ojczyzna moja „   

 

Krystyna Różańska
Darłowo, ED 10/2001

Auta Retro

strona główna

o nas

reklama

kontakt

Serwis informacyjny o Ziemi Darłowskiej

infopomorze.pl | iwczasy.pl | plan.darlowo.pl | plan.dabki.info | plan.wicie.info
mapa.gmina.darlowo.pl

 

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2005-2009 www.infodarlowo.pl, www.infopomorze.pl